Historia babki ogrodowej.

Historia babki ogrodowej.

Babka lancetowata, określana także jako języczki polskie, jest gatunkiem rośliny rozwleczonej, co oznacza, że została ona rozsiana w Europie, dzięki niezwykle intensywnemu przemieszczaniu się ludności w okresie poprzedzającym wybuch pierwszej wojny światowej i czasy tuż przed nim. W jaki sposób, ano zwyczajny.

KILKA SŁÓW O HISTORII BABKI LANCETOWATEJ.

Jej nasiona, wyposażone w maleńki rodzaj specjalnych haczyków, niedostrzegalnie zaczepiały się o odzież noszoną przez ludzi. Buty, kurtki, płaszcze…W tamtej epoce, rodził się na świecie kapitalizm i ruchy migracyjne z nim związane były wręcz niewyobrażalnie intensywne. Dziś moglibyśmy na to spojrzeć, w ten właśnie sposób. Być może dlatego, że ludzie wkładali ogromną ilość energii, w moc wydarzeń, które wtedy miały miejsce i to co się wtedy wokół nich działo, miało to znaczenie dla ich przedwczesnych dat śmierci?

Cytat, którego źródła, niestety nie udało mi się odnaleźć, brzmi: Liście są lancetowate, zaostrzone, na łodydze układają się skrętolegle”. Lancet, jest to w zasadzie rodzaj broni białej, obecnie widniejący pod definicją, mówiącą o nim jako o odmianie noża chirurgicznego. Jednak sugestia, oparta na wiedzy czerpanej z powieści, filmów i książek historycznych, podpowiada, że mianem tym również określano rodzaj broni palnej, wyposażonej w coś w rodzaju “dobijaka”, na końcu swojej lufy, którym był długi, ostry, często wyposażony, w podwójne ostrze nóż. Posługiwali się nim żołnierze francuscy, podczas wojen napoleońskich, potem broń ta, stała się standardową częścią wyposażenia, przysługującą ułanom polskim.

ROŚLINA OGRODOWA W PRAKTYCE.

Nie trudno jest się domyśleć, że to właśnie w tamtych czasach, narodził się zwyczaj “łatania” odniesionych ran, poniesionych w trakcie bitew i brutalnych potyczek z wrogiem, babką lancetowatą. Ranni żołnierze, pewnie łapali za to co akurat mieli pod ręką, byleby by tylko, zatamować krwotok i uniknąć zakażenia. Ich trudne do opisania przeżycia, dostarczyły nam bezcenną zdobycz, w postaci rośliny, powszechnie określanej mianem babki leczniczej.

Jeszcze 20 lat temu, biegające po podwórku dzieci wiedziały, że ma ona właściwości kojące, przeciwzakrzepowe i antyseptyczne. Co stało się takiego ważnego, że współcześnie, tylko garstka dzieci w Polsce o tym wie i pamięta? Właściwa przyczyna jest tylko jedna. Babka lekarska, znika pomału z naszych trawników i przydomowych ogródków. Tego, jak zabezpieczyć się na podwórku podczas zabawy w razie upadku i odniesienia ciężkiej rany, za którą słusznie obecnie, uważa się nawet drobne skaleczenie, uczą swoje dzieci, tylko już niektórzy z nas. Sprawdźmy czy babka lekarska, do dziś dnia, posiada swoje znane od 400 lat właściwości lecznicze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.